Strona główna arrow Księga gości
Księga gości

Jest już 155 wpisów w księdze gości.
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 «

Nick / imięWpis
Kredyty hipoteczneDodany: pon, 21 lis 2011, 08:52:17
Pozdrowiania dla Zbyszka
http://pokredyt.pl
KalendarzeDodany: wto, 15 lis 2011, 01:38:36
Profesjonalne podejście do strony, gratulujemy nagrody.
http://www.lucrum.pl
dafgofDodany: śro, 19 paź 2011, 14:48:33
dija ajodiosa dpoisj kfjskjkjskd jkdjsjpaj
djaojo@aol.comhttp://www.wp.pl
kddkaiDodany: śro, 19 paź 2011, 14:42:47
thats so brawe and greate www nice!
http://www.wp.pl
maroDodany: wto, 10 maj 2011, 00:37:47
 
 
Jak kogoś gorszy wózek w kościele to tylko pogratulować :) Chciałbym poznać tę osobę żeby mi przedstawiła argumenty co jest złego w wózku w kościele...
AniaDodany: czw, 28 kwi 2011, 18:29:00
Wolne jak najbardziej, przecież pisałam, że dobrze że sobie chodzą. Ale dziwi mnie jak nie rodzice nie reagują jak dziecko od dłuższego czasu krzyczy, albo jak zaczyna wchodzić do ołtarza. Są chyba jakieś granice. No i pierwszy raz widzę, że kościół to miejsce na jeżdżenie z wózkiem. Może jeszcze ktoś na rowerku przyjedzie
kasiaDodany: śro, 27 kwi 2011, 10:52:03
hmm... Wydaje mi się że dzieciaki ganiające do ołtarza i po kościele na nabożeństwie rodzinnym jest jak najbardziej ok bo to jest nabo rodzinne! Dwa razy do roku jest takie nabo? i po to ono jest zebyśmy mogli całymi rodzinami przychodzić :) Mi bardzo sie podobało i bardzo podoba mi się że dzieci w kościele są wolne, że mogą sobie pobiegać pośmiać się :) Panu Bogu napewno się to podobało :) a to ON jest najważniejszy na kazdym nabożeństwie :)
pysioDodany: wto, 26 kwi 2011, 20:18:48
masz rację zachowanie niektórych rodziców żałosne żeby trochę nie wpłynąć na dzieci i uciszyć ,ale nabożeństwo fajne, zaangażowanie dzieci bardzo duże pogratulować !!!!
AniaDodany: wto, 26 kwi 2011, 17:18:18
Witam. Byłam na nabożeństwie rodzinnym w poniedziałek i bardzo mi się podobało. Szczególnie zespół prowadzący śpiew. Duże wrażenie zrobił też na mnie chórek dziecięcy. Fajnie, że parafia docenia dzieci i że tak dużo było ich na nabożeństwie, tylko nie rozumiem zachowania niektórych rodziców. W porządku jak dziecko chodzi po kościele, ale są chyba jakieś granice. A pani, która z wózkiem jedzie ku ołtarzu... bez komentarza
Kinga Dodany: śro, 16 mar 2011, 13:20:15
już pobrałam i polecam wszystkim :)
PieterDodany: pon, 14 mar 2011, 23:00:48
www.pete.ccm.pl  
zachęcam do pobierania najnowszej płyty
tomekDodany: wto, 8 lut 2011, 10:18:08
hehe. głupie kasia
kasiaDodany: pon, 31 sty 2011, 11:48:37
hehe dobre anonim :grin
SkoczowianinDodany: pią, 21 sty 2011, 00:12:43
nie róbcie sobie takich żartów ...
anonimDodany: czw, 20 sty 2011, 18:51:47
To już jakieś 6 tygodni po upadku Ś.P MZŚ. Może czas na jakąś przypominkę?
NataliaDodany: pon, 10 sty 2011, 21:47:14
może i racja,ale dla mnie osobiście też to jest przesadzone z tym nekrologiem. Szczerze mówiąc nie uderzyło to we mnie tak jak o tym jest napisane, dlaczego przestałam chodzić, tylko raczej oburzyło, co to za dziwaczny pomysł. takie moje zdanie.  
co do zakłądania następnego zespołu - pierwsze trzeba dobrze przemyśleć co się chce osiągnąć i w jaki sposób to prowadzić, żeby ludzie chcieli.. i w tym życze powodzenia, i mam nadzieje, że się uda coś nowego stworzyć.
ks. Mirek
Skąd: Skoczów
Dodany: pon, 10 sty 2011, 17:45:57
Ostatnio podczas jakiegoś spotkania powiedziano mi, że rozgorzała dyskusja o MZŚ w księdze gości. W końcu udało mi się tu zajrzeć i przeczytać. 
Choć generalnie nie reaguję na anonimy, to jednak jedna uwaga bije bezpośrednio we mnie i uznałem, że choć krótko skomentuję: 
1. sprawa zaprzestania działalności przez MZŚ jest bardzo bolesna dla całej parafii. Wiele osób starało się temu zapobiec. Pani Dorota zachęcała. Ci, którzy pozostali, prosili i zachęcali innych, żeby przychodzili. Próbowano zachęcać też konfirmantów. Trochę poirytowany, zaapelowałem do młodzieży i rodziców podczas jednego z nabożeństw młodzieżowych. Odzew w postaci osób, które przyszły, był bardzo mizerny. Ale jeszcze czekaliśmy z nadzieją, że może na następną próbę, a może na następną... I tak czekalibyśmy nie wiadomo jak długo jeszcze... Widziałem, że bardzo męczy ten brak chęci zaangażowania zarówno panią Dorotę jak też niektórych chórzystów. Więc, pani Dorota podjęła decyzję, żeby rozwiązać zespół. 
Fakt (z którym osobiście nie do końca się zgadzam), że nie poinformowała wcześniej chórzystów o swoim zamiarze, tylko postawiła ich przed faktem dokonanym. Ale w to już nie ma co wnikać. MZŚ został rozwiązany. Co robić dalej? 
2. Trzeba to jakoś przedstawić parafianom. Można było z ambony jednym zdaniem: zaprzestał działalności MZŚ. Można było też przez Informator Parafialny we wiadomościach "w skrócie", które opracowuje ks. proboszcz: zaprzestał działalności MZŚ. 
Ale oto jedna osoba wpadła na bardzo, bardzo dobry pomysł (moje subiektywne zdanie), żeby wyrazić rozpad MZŚ w formie nekrologu, bo przecież nie ma co się czarować, że zaprzestanie działalności to w sposób symboliczny śmierć. Nekrolog, zawierający przyczyny rozpadu, jest właściwie zgodny z prawdą. Brakuje w nim jedynie przeprosin w stronę tych, którzy do końca chodzili i w stronę tych, którzy nie odeszli z MZŚ z powodu braku czasu i lenistwa. Trudno jednak ująć wszystkie przyczyny, dlaczego ze zespołu, który liczył 50 osób, w ciągu kilku miesięcy pozostało lekko ponad 10. 
Nie ukrywam, że w zamyśle autora była zapewne prowokacja, wzbudzenie emocji i pobudzenie do myślenia młodzież i rodziców: czemu przestałem/am chodzić? Może mogłem/am zachęcić moje dziecko, żeby chodziło. Przecież ten chórek tak ładnie śpiewał. Był też takim antidotum, by nie siedzieć przed kompem (lub gdzie indziej), ale wyjść z domu, spotkać się ze znajomymi i ćwiczyć pieśni na cześć Boga. 
Jeśli choć trochę tak się stało, to nie ukrywam, że cel zapewne został osiągnięty. Bo żadne jedno zdanie typu: zaprzestał działalności MZŚ nie wzbudziłoby refleksji tak, jak stało się to w przypadku nekrologu. 
Po krótkotrwałych wahaniach zgodziłem się zamieścić nekrolog w Informatorze Parafialnym, że z jego treścią mogła się zapoznać jak najszersza liczba parafian, bo przecież MZŚ to nasza wspólna sprawa, a nie tylko młodzieży. Skoro potrafimy dzielić się rzeczami radosnymi i przyjemnymi, nie przemilczajmy też tych bolesnych. 
3. Co dalej? Nekrolog, jak zapewne drodzy Internauci zauważyli, kończy się niezwykle pozytywnym akcentem. Podobnie jak w przypadku chrześcijańskiego myślenia o końcu – śmierć jest smutna, ale dla wierzącego pozostaje wielka radość z życia w Królestwie Bożym. Myślę, że zarówno pani Dorota jak też wszyscy chórzyści (którzy się ostali) i wielu ludzi w parafii, liczy i mocno wierzy w to, że młodzieżowe śpiewanie ponownie się odrodzi. Kiedy? To nie zależy od księży ani od pani Doroty. Ona czeka na jakikolwiek impuls i odpowiedzialne podejście do sprawy, że młodzież będzie chciała na nowo podjąć się śpiewania (nie na 1,2,3 próby, ale przez dłuższy okres). Pozostaje więc wierzyć, mocno wierzyć i modlić się o to, że słowa krytyki wyrażane na tej stronie przez Internautów oraz na żywo w relacjach ustnych, nie przerodzą się w zbytnie narzekanie i krytykanctwo, ale będą impulsem do działania i zaangażowania się w odrodzenie się chóralnego/zespołowego śpiewu młodzieżowego w naszej Parafii.
SkoczowianinDodany: pon, 10 sty 2011, 16:36:27
może powiesimy na mieście te klepsydry ? :)
JustynaDodany: czw, 6 sty 2011, 11:43:30
informacja w informatorze wygląda jakby zespół miał tragiczny wypadek... sorry ale to na prawde jest przesada..
kasiaDodany: czw, 6 sty 2011, 00:44:50
Ktoś chyba mocno przesadził z informacją o końcu MZŚ`a. W szczególności przesadą było zamieszczanie w taki sposób informacji w informatorze. Ciekawe co parafianie pomyślą o naszej młodzieży... 
Mam wrażenie że chyba nikt z naszych księży nie czyta tekstów które idą do druku.. 
Naprawdę z całym szacunkiem ale.. 
Powered by AkoBook V3.41
Copyright © 2007 by
Wszelkie prawa zastrzeżone